Przejdź do głównej treści

Zamyślnik

... odsłon

Na horyzoncie drży obraz –
miasto ze złota, woda dla spragnionych,
cień drzewa, co daje wytchnienie.
Ale im bliżej, tym dalej,
im szybciej biegniesz, tym bardziej uciekasz.

Fatamorgana –
nadzieja zbudowana na piasku.
Karmi oczy, a głód rośnie.
Poi wyobraźnię, a serce wysycha.

Ilu z nas idzie za nią?
Za obietnicą, co nigdy nie spełni się naprawdę.
Za światłem, które nie grzeje,
za cieniem, który nie daje schronienia.

Bo łatwiej uwierzyć w miraż,
niż zatrzymać się i przyjąć pustynię.
Łatwiej gonić złudzenie,
niż pić wodę, którą Bóg daje w ciszy.

Fatamorgana to nie cud –
to ostrzeżenie.
Że można stracić życie,
biegnąc za obrazem,
podczas gdy Prawda stoi obok
i czeka, aż otworzysz oczy.